CELEBRITY
Zginął po przejechaniu zaledwie 3 kilometrów. Nowe szczegóły tragedii Łukasza Litewki
Zginął po przejechaniu zaledwie kilku kilometrów. Nowe szczegóły tragedii Łukasza Litewki
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła mieszkańcami Śląska i wieloma osobami w całej Polsce. Poseł Nowej Lewicy i znany społecznik zginął 23 kwietnia 2026 roku podczas jazdy na rowerze. Miał 36 lat.
Do tragedii doszło na ulicy Kazimierzowskiej, na odcinku drogi pomiędzy Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Według ustaleń medialnych samochód osobowy marki Mitsubishi Colt z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w jadącego rowerem Litewkę.
Trasa, którą dobrze znał
Litewka był wielkim miłośnikiem jazdy na rowerze. Wcześniej publikował w mediach społecznościowych informacje o swoich trasach i pokonywanych dystansach. W jednym z wpisów wspominał nawet o przejechaniu 20 kilometrów podczas rowerowej wyprawy.
Tym razem przejażdżka zakończyła się jednak tragedią. Droga, na której doszło do wypadku, jest wąska, pozbawiona chodnika i obowiązuje na niej ograniczenie prędkości do 60 km/h.
Śledczy badają przyczyny
Początkowo śledczy brali pod uwagę możliwość, że kierowca samochodu mógł zasłabnąć albo zasnąć za kierownicą. W sprawie prowadzone było postępowanie dotyczące tragicznego wypadku. 57-letni kierowca został następnie podejrzany o nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Śmierć Łukasza Litewki była szczególnie bolesna dla osób, które znały jego działalność społeczną. Polityk angażował się w pomoc ludziom, zwierzętom i schroniskom, a jego akcje charytatywne wielokrotnie przyciągały ogromne zainteresowanie internautów.
Tragedia pozostawiła wiele pytań dotyczących bezpieczeństwa tego odcinka drogi oraz dokładnych okoliczności wypadku. Ostateczne ustalenia należą jednak do śledczych.