CELEBRITY
Tak nazwał Borysewicza w Opolu. Cała publika świadkiem. Bezkompromisowe słowa o legendzie
To wygląda na średnio mocny clickbait.
Dlaczego?
Nagłówek celowo ukrywa kluczową informację: nie mówi, jak nazwano Jana Borysewicza.
Zwroty typu „cała publika świadkiem” i „bezkompromisowe słowa” mają wzbudzić ciekawość i sugerować kontrowersję.
Po kliknięciu okazuje się, że chodziło o bardzo pochlebną wypowiedź dziennikarza muzycznego Piotra Stelmacha, który nazwał Jan Borysewicz „jednym z największych gitarzystów świata”.
Ocena clickbaitowości: 6/10
Nagłówek nie kłamie, ale wyraźnie podkręca emocje i ukrywa sedno informacji, by zachęcić do kliknięcia.