CELEBRITY
Niewiarygodne, jak Anna Grodzka wyglądała na chwilę przed tranzycją. Nie ma śladu
Anna Grodzka to jedna z najbardziej znanych polskich polityczek transpłciowych, więc takie nagłówki często krążą w internecie i są celowo „sensacyjne”.
Warto doprecyzować jedną rzecz: Anna Grodzka przed tranzycją funkcjonowała publicznie jako mężczyzna pod imieniem Krzysztof Bęgowski. Zgodnie z relacjami biograficznymi i materiałami prasowymi, w młodości i dorosłym życiu wyglądała po prostu jak typowy mężczyzna w tamtym okresie — nosiła męski styl ubioru, miała męską fryzurę i żyła w zgodzie z ówczesną rolą społeczną, m.in. była w związku małżeńskim i ma dziecko.
Nie ma więc „szokującej tajemnicy” w tym, że „nie ma śladu” — po prostu:
przez wiele lat żyła jako mężczyzna,
a po tranzycji (ok. 2009–2010) zaczęła funkcjonować i być przedstawiana publicznie jako kobieta,
jej obecny wizerunek to efekt normalnej zmiany życia i tożsamości, a nie żadnej nagłej „metamorfozy znikąd”.
W internecie takie nagłówki są często tworzone po to, żeby wywołać emocje, ale realnie chodzi o jedną osobę, która przeszła tranzycję i od tamtej pory żyje zgodnie ze swoją tożsamością.