CELEBRITY
Piękne słowa od Igi Świątek 😍 Tak nazwała Maję Chwalińską po finale. Ten gest mówi wiele o ich relacji 👇
Po finale Roland Garros piękny gest wobec Mai Chwalińskiej wykonała Iga Świątek. Na swoim Instagramie opublikowała krótkie gratulacje, zwracając się do przyjaciółki słowami:
> „Gratulacje, Majson! Piękny turniej!”
Użycie przezwiska „Majson” od razu zwróciło uwagę kibiców. To nie oficjalne określenie, lecz serdeczny pseudonim, który podkreśla ich bliską relację i wieloletnią znajomość.
Obie tenisistki znają się od dzieciństwa – wspólnie reprezentowały Polskę w rozgrywkach juniorskich, zdobywały sukcesy w deblu i od lat utrzymują przyjacielskie kontakty poza kortem. Sama Chwalińska mówiła, że znają się od około 10. roku życia, a Świątek jest dla niej ogromną inspiracją.
Jeszcze przed finałem Świątek publicznie dopingowała koleżankę, publikując charakterystyczne „Jazda!” w mediach społecznościowych, a po zakończeniu turnieju ponownie okazała jej wsparcie. Dla wielu kibiców właśnie to użycie czułego przezwiska „Majson” było dowodem, że ich więź wykracza daleko poza sportową rywalizację.