CELEBRITY
Zenek Martyniuk wspomniał koncert, o którym długo nie mógł zapomnieć. „Ludzie po prostu uciekli”
Zenek Martyniuk wspomniał koncert, o którym długo nie mógł zapomnieć. „Ludzie po prostu uciekli”
Zenek Martyniuk wrócił wspomnieniami do jednego z najbardziej nietypowych koncertów w swojej karierze. Artysta opowiedział, że występ odbywał się w ekstremalnym upale, a wysokie temperatury sprawiły, że publiczność zamiast bawić się pod sceną, szukała schronienia w cieniu.
Jak wspomina wokalista, koncert odbywał się po południu, gdy słońce było najmocniejsze. Wielu uczestników stało nawet około 150 metrów od sceny, chowając się pod drzewami, a część osób po prostu opuściła wydarzenie. – „Większość po prostu uciekła i została tylko garstka pod sceną” – relacjonował Martyniuk.
Piosenkarz podkreślił, że doskonale rozumie takie zachowanie fanów, ponieważ zdrowie i bezpieczeństwo podczas rekordowych upałów są najważniejsze. Sam przyznał również, że koncertowanie w temperaturach sięgających około 40°C jest ogromnym wyzwaniem i liczy, że podczas kolejnych występów pogoda okaże się bardziej łaskawa.