CELEBRITY
Oskarżała Karola Nawrockiego. Została skazana za oszustwo
■■■ Anna K., bohaterka głośnego wywiadu dla Onetu, w którym uderzała w Karola Nawrockiego, trafiła za kraty. Gdańszczanka ma do odsiedzenia trzy lata za oszustwo. Szybko wyszło na jaw, że ta kreowana przez media na wiarygodną informatorkę kobieta to w rzeczywistości wielokrotna recydywistka, skazywana za przestępstwa finansowe i fałszowanie dokumentów.
Do zatrzymania 50-latki doszło 15 lipca w Gdańsku – policjanci namierzyli ją, gdy wychodziła z budynku. Sąd Okręgowy w Gdańsku potwierdził: kobieta siedzi już w areszcie śledczym. Odsiaduje wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk–Południe za oszustwo z artykułu 286 Kodeksu karnego.
Kim jest Anna K.?
Ogólnopolski rozgłos zyskała w kampanii wyborczej. Na łamach Onetu pozowała na zatroskaną, byłą opiekunkę Jerzego Ż. – seniora powiązanego ze sprawą mieszkania Nawrockiego. Opowiadała o rzekomej nędzy starszego pana i chwaliła się wygrzebaniem dokumentów, które posłużyły do medialnego ataku. No i sama przyznała, że to przez jej interwencję pan Jerzy wylądował w domu opieki. Wbrew własnej woli.
Bogata przeszłość kryminalna
Czar prysł błyskawicznie. Wiarygodność informatorki legła w gruzach, gdy na jaw wyszły dawne wyroki za oszustwa i fałszerstwa (w sprawie II K 728/17 dostała dwa lata w zawieszeniu na pięć). Jakim cudem taka osoba pracowała z seniorami? Zatrudniał ją Polski Komitet Pomocy Społecznej na zlecenie gdańskiej opieki społecznej. Gdy wybuchł skandal, urzędnicy zasłonili się RODO, a kobietę zwolniono.
To doprawdy fascynujące, jak łatwo media potrafią wykreować autorytet z osoby, która z naciągania innych zrobiła sobie stałe źródło dochodu.
Więcej informacji w komentarzu.