CELEBRITY
Klaudia Kazimierska z rekordem Polski! Kapitalny bieg podczas Diamentowej Ligi w Chorzowie
Klaudia Kazimierska zapisała się w niedzielę w historii polskiej lekkoatletyki. Podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej, będącego częścią prestiżowego cyklu Diamentowej Ligi, reprezentantka Polski pobiła rekord kraju w biegu na 1500 metrów. Jej wynik zrobił ogromne wrażenie, tym bardziej że do podium zabrakło jej zaledwie jednej setnej sekundy.
Rekord Polski w wielkim stylu
Kazimierska od początku sezonu prezentuje wysoką formę, a przed startem w Chorzowie otwarcie zapowiadała, że zamierza zaatakować rekord Polski. Plan udało się zrealizować. Polka pokonała dystans 1500 metrów w czasie 3:55,59, poprawiając dotychczasowy najlepszy wynik należący do Weroniki Lizakowskiej.
Poprzedni rekord wynosił 3:57,31. Oznacza to, że Kazimierska poprawiła go aż o 1,72 sekundy.
To rezultat, który pokazuje, jak duży postęp zrobiła zawodniczka. Co ciekawe, Kazimierska chciała, aby tempo biegu było jeszcze szybsze — zależało jej na przeprowadzeniu rywalizacji w tempie odpowiadającym rezultatowi około 3:54.
Do podium zabrakło niewiele
Nowy rekord Polski nie przełożył się jednak na miejsce na podium. Kazimierska zakończyła rywalizację na czwartej pozycji, a od trzeciej zawodniczki dzieliła ją zaledwie jedna setna sekundy.
Bieg wygrała Tsige Duguma. Drugie miejsce zajęła Jessica Hull, a trzecia była Dorcus Ewoi. Polka musiała więc pogodzić się z bardzo pechowym rezultatem w walce o medal, ale rekord kraju z pewnością osłodził jej końcowy wynik.
Wielki dzień polskiej lekkoatletyki
Występ Kazimierskiej był jednym z najważniejszych polskich akcentów Memoriału Kamili Skolimowskiej. Chorzowskie zawody zgromadziły światową czołówkę lekkoatletyczną, a rywalizacja dostarczyła kibicom wielu znakomitych rezultatów.
Polscy zawodnicy również mieli powody do zadowolenia. Pia Skrzyszowska wywalczyła miejsce na podium, a Natalia Bukowiecka była bardzo blisko czołowej trójki w biegu na 400 metrów.
Lizakowska tym razem poza czołówką
W biegu na 1500 metrów wystąpiła również Weronika Lizakowska, która do niedzieli była rekordzistką Polski. Tym razem nie była jednak w stanie nawiązać walki z najlepszymi. Ukończyła rywalizację na 14. pozycji z czasem 4:02,95.
Rekord pozostawał w jej rękach od czasu ustanowienia wyniku 3:57,31. Kazimierska potrzebowała więc naprawdę wyjątkowego występu, aby przesunąć granicę polskiego rekordu — i właśnie taki bieg zobaczyli kibice na Stadionie Śląskim.
Jest rekord, jest apetyt na więcej
Najważniejsze w występie Kazimierskiej jest nie tylko samo pobicie rekordu, lecz także sposób, w jaki tego dokonała. Wynik 3:55,59 pokazuje, że Polka znajduje się w znakomitej dyspozycji i może jeszcze próbować przesuwać granice swoich możliwości.
Czwarte miejsce pozostawia pewien niedosyt, szczególnie przy tak minimalnej różnicy do podium. Z drugiej strony rekord Polski podczas zawodów najwyższej rangi jest osiągnięciem, które zdecydowanie powinno zostać zapamiętane.
Klaudia Kazimierska może więc opuszczać Chorzów z poczuciem dobrze wykonanej pracy. Została nową rekordzistką Polski na 1500 metrów, a jej rezultat 3:55,59 stał się kolejnym ważnym sygnałem, że polska lekkoatletyka ma zawodniczkę zdolną rywalizować na najwyższym poziomie.