CELEBRITY
A kuku 🚨 Afera w Szpitalu Południowym ma drugie dno?
A kuku 🚨 Afera w Szpitalu Południowym ma drugie dno?
Dr Emil Jędrzejewski – ten sam „bohater-sygnalista”, który nagłośnił nieprawidłowości w Szpitalu Południowym i pisał do prezydenta Trzaskowskiego – miał podobno bardzo konkretne oczekiwania wobec miasta.
Chciał dostać miejską działkę pod budowę swojego prywatnego szpitala. Nie dostał!
A potem nagle zaczęło wychodzić na jaw wszystko inne… spór ze Szpitalem Południowym o ponad 531 tys. zł, zarzuty o dopisywanie się do zabiegów, które robili inni lekarze, fikcyjne dyżury i inne ciekawe wątki z przeszłości pana doktora.
Czyżby zemsta za odmowę? Czy „sygnalista” po prostu grał o własne interesy, a gdy nie dostał tego, czego chciał – poszedł na wojnę z systemem, który go nie obsłużył?
Coraz więcej faktów wychodzi na jaw i obraz przestaje być czarno-biały. Klasyczna historia: „walczę o dobro pacjentów”… dopóki nie chodzi o mój prywatny biznes.
Co o tym sądzicie? Czy to zwykły konflikt interesów, czy coś więcej?