CELEBRITY
Afera po wielkiej imprezie Trumpa. Syn prezydenta USA odpowiada na zarzuty
Chodzi o głośną aferę wokół urodzinowej gali Donalda Trumpa, podczas której w sieci pojawiły się zrzuty ekranu rzekomej rozmowy, w którą miał być zamieszany Eric Trump.
Według tych screenów Eric Trump miał rzekomo kontaktować się z zawodnikiem MMA Danielem Cormierem i pytać m.in. o możliwość „ustawiania” wyników walk na gali zorganizowanej przy okazji imprezy urodzinowej. Sprawa szybko rozeszła się w mediach społecznościowych i została opisana jako potencjalny skandal.
Eric Trump stanowczo to odrzucił. W publicznych wpisach stwierdził, że:
nigdy nie kontaktował się z Danielem Cormierem,
zrzuty ekranu są fałszywe,
i najprawdopodobniej zostały wygenerowane lub zmanipulowane przy użyciu sztucznej inteligencji.
Co ważne, sam Daniel Cormier również później usunął wcześniejsze posty i zasugerował, że materiały, które opublikował, mogły być nieprawdziwe lub zmanipulowane.
W skrócie: nie ma potwierdzonych dowodów na „aferę z ustawianiem walk”, a główni uczestnicy całej sytuacji twierdzą, że chodziło o fałszywe screeny i dezinformację.