CELEBRITY
Burza po wpisie o „repolonizacji władz”. Politycy i urzędnicy skrytykowani za stanowisko wobec Ukrainy
W mediach społecznościowych pojawił się szeroko komentowany wpis nawołujący do „repolonizacji władz w Polsce”. Autor ostro skrytykował kilku polityków i urzędników publicznych za ich wypowiedzi oraz działania związane z relacjami polsko-ukraińskimi.
W publikacji wymieniono m.in. wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna, wicemarszałek Senatu Magdalenę Biejat oraz marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Autor zarzucił im reprezentowanie stanowisk sprzecznych z polską racją stanu i zbyt daleko idące wspieranie Ukrainy.
Wpis odnosił się również do kwestii pamięci historycznej, w tym zbrodni wołyńskiej, a także do polityki migracyjnej i działalności samorządów. Autor domagał się przyjęcia przepisów zakazujących propagowania banderyzmu oraz większego nacisku na ochronę polskich interesów narodowych.
Publikacja wywołała liczne reakcje internautów. Część użytkowników zgodziła się z przedstawioną argumentacją, wskazując na potrzebę bardziej zdecydowanej polityki wobec Ukrainy. Inni ocenili wpis jako zbyt radykalny i zarzucili mu wykorzystywanie pochodzenia niektórych osób do oceny ich działalności publicznej.
Tematy związane z pomocą dla Ukrainy, polityką historyczną oraz bezpieczeństwem państwa pozostają jednymi z najbardziej gorących punktów debaty publicznej w Polsce. Wraz ze zbliżającymi się kolejnymi kampaniami politycznymi można spodziewać się dalszych sporów wokół tych zagadnień.