CELEBRITY
Dlaczego Maja Chwalińska przegrała mecz? Wystarczył moment
Maja Chwalińska rozpoczęła mecz pierwszej rundy Wimbledonu znakomicie i była bardzo blisko zwycięstwa. Wygrała pierwszego seta 6:2, a w drugim prowadziła, mając nawet piłkę meczową. Wtedy nastąpił kluczowy moment – podczas jednej z akcji doznała urazu kostki po niefortunnym poślizgnięciu się na korcie.
Po kontuzji Polka miała wyraźne problemy z poruszaniem się. Choć dokończyła spotkanie, nie była już w stanie grać na swoim wcześniejszym poziomie. Jej rywalka, Mananchaya Sawangkaew, wykorzystała tę sytuację, odrobiła straty i wygrała mecz 2:6, 7:5, 6:2.
To właśnie uraz i wynikające z niego ograniczenia ruchowe okazały się decydującą przyczyną porażki Chwalińskiej w meczu, który przez długi czas miała pod pełną kontrolą.