CELEBRITY
Donald Tusk w Wilkowyjach. Tak żartował z Żakiem i Barcisiem
Tak — chodzi o wizytę Donalda Tuska na planie 11. sezonu „Rancza” w Wilkowyjach. Premier spotkał się z Cezarym Żakiem i Arturem Barcisiem, którzy powrócili do swoich kultowych ról.
Donald Tusk w Wilkowyjach. Żarty z „prezydenta” Kozioła
Donald Tusk wykorzystał serialową konwencję do politycznego żartu. Cezary Żak pojawił się jako Paweł Kozioł — bohater, który w nowym sezonie „Rancza” został prezydentem Polski.
Tusk zaprosił serialowego prezydenta do rządowej limuzyny. Przy okazji rzucił żart o tym, że w samochodzie zamiast alkoholu jest mineralna cola. Następnie, gdy Kozioł znalazł się w środku, premier zamknął drzwi i polecił kierowcy jechać z nim jak najdalej, dodając żartobliwie, że „mamy go z głowy”.
W nagraniu pojawił się także Artur Barciś jako Arkadiusz Czerepach. Spotkanie szybko zaczęło być komentowane w internecie, szczególnie ze względu na połączenie fikcyjnego świata „Rancza” z aktualną polityką.
Powrót „Rancza” po wieloletniej przerwie jest jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń dla fanów serialu. Nowy sezon ma kontynuować losy mieszkańców Wilkowyj po ponad dekadzie od wydarzeń z poprzedniej serii.