CELEBRITY
Iga Świątek wraca na kort w Toronto. Polka zagra o awans z niewygodną rywalką
Iga Świątek kontynuuje walkę w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Toronto. W trzeciej rundzie polska tenisistka zmierzy się z Viktoriją Golubić. Spotkanie zaplanowano na czwartek 6 sierpnia, a jego rozpoczęcie powinno nastąpić około godziny 18:30 czasu polskiego. Faworytką będzie Świątek, jednak jej ostatni występ pokazał, że nawet przy wysokim prowadzeniu nie może pozwolić sobie na utratę koncentracji.
Polka rozpoczęła kanadyjski turniej od zwycięstwa nad Sarą Bejlek. Wynik 6:0, 6:3 sugeruje bardzo pewny triumf, ale przebieg drugiego seta dostarczył kibicom wielu emocji. Świątek wygrała dziewięć pierwszych gemów meczu, po czym niespodziewanie straciła rytm i pozwoliła przeciwniczce wrócić do rywalizacji.
Najtrudniejszym momentem był niezwykle długi gem serwisowy, w którym Bejlek miała aż dziewięć okazji na przełamanie. Świątek obroniła wszystkie break pointy, utrzymała podanie i ostatecznie zamknęła spotkanie w dwóch setach.
Świątek musi zachować koncentrację
Pierwsza część meczu z Bejlek mogła napawać optymizmem. Polka grała agresywnie, szybko przejmowała inicjatywę i regularnie zmuszała rywalkę do defensywy. Jej return funkcjonował bardzo dobrze, a dokładne uderzenia z głębi kortu nie pozwalały Czeszce rozwinąć skrzydeł.
Sytuacja zmieniła się przy prowadzeniu 3:0 w drugim secie. W grze Świątek pojawiło się więcej błędów, a wcześniejsza swoboda niemal całkowicie zniknęła. Bejlek zaczęła podejmować większe ryzyko i zdobyła dwa kolejne gemy.
Chociaż Polka opanowała sytuację, podobny przestój w starciu z bardziej doświadczoną przeciwniczką może być znacznie bardziej niebezpieczny. Viktorija Golubić potrafi zmieniać tempo wymian, dobrze korzysta ze slajsa i często zmusza rywalki do uderzania piłki z niewygodnych pozycji.
Świątek będzie musiała narzucić własne warunki od pierwszych minut, ale równie ważne okaże się utrzymanie wysokiego poziomu przez całe spotkanie.