CELEBRITY
Jarosław Kaczyński zabrał głos podczas miesięcznicy smoleńskiej. “Będą zatrzymani”
Jarosław Kaczyński przemówił podczas miesięcznicy smoleńskiej. Padły mocne słowa: „Będą zatrzymani”
Podczas poniedziałkowych obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej Jarosław Kaczyński zabrał głos na placu Piłsudskiego w Warszawie. Prezes PiS mówił zarówno o katastrofie z 10 kwietnia 2010 roku, jak i o obecnej sytuacji politycznej w Polsce. Jego wystąpienie wywołało duże emocje.
Uroczystości, jak co miesiąc, zgromadziły polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz osoby chcące oddać hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. W trakcie wydarzenia pojawili się również kontrdemonstranci, którzy przerywali przemówienie okrzykami.
Kaczyński o kontrdemonstrantach
Jarosław Kaczyński krytycznie odniósł się do zachowania uczestników kontrmanifestacji. Zarzucił również służbom i prokuraturze brak odpowiedniej reakcji.
Prezes PiS mówił o konieczności wyjaśnienia, kto — w jego ocenie — może mieć związki z działaniami wymierzonymi w uroczystości. Podkreślał, że jego zdaniem powinny zostać wyciągnięte konsekwencje prawne.
„Będą zatrzymani”
Największe emocje wzbudziły słowa Kaczyńskiego dotyczące przyszłych rozliczeń. Polityk zapowiedział, że po ewentualnej zmianie władzy osoby, które jego zdaniem naruszały prawo, powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności.
„Ci którzy będą chcieli podnieść rękę, będą zatrzymani, a następnie surowo (…) ukarani” — mówił lider PiS. Zaznaczył przy tym, że jego zdaniem odpowiedzialność powinna dotyczyć również osób związanych z działaniami podejmowanymi w Polsce po 13 grudnia 2023 roku.
Kaczyński zakończył wystąpienie zapowiedzią rozliczenia osób, które — w jego ocenie — ponoszą odpowiedzialność za wydarzenia związane z katastrofą smoleńską. „Rosja jest poza naszym zasięgiem, ale tych w Polsce złapiemy i ukarzemy” — powiedział.
Miesięcznica smoleńska
Katastrofa smoleńska miała miejsce 10 kwietnia 2010 roku. W katastrofie samolotu Tu-154 zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria Kaczyńska oraz wielu przedstawicieli polskich władz i życia publicznego.
Comiesięczne uroczystości upamiętniające ofiary odbywają się w Warszawie, a ich przebieg od lat budzi również polityczne i społeczne emocje.