CELEBRITY
Katastrofa samolotu w polskiej miejscowości. Maszyna runęła na ziemie
Dramat pod Łowiczem. Awionetka runęła na ziemię. Pilot trafił do szpitala
W sobotę, 15 sierpnia, w miejscowości Bobrowniki pod Łowiczem doszło do groźnego wypadku lotniczego. Ultralekki samolot rozbił się na terenie leśnym. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe.
Według pierwszych informacji maszyna spadła w okolicach lądowiska Bobrowniki, na terenie gminy Nieborów. Samolot miał nie dolecieć do pasa i runąć na ziemię. Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze w pełni wyjaśnione.
Na pokładzie znajdował się 50-letni pilot. Mężczyzna przeżył wypadek, jednak odniósł obrażenia i został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Miejsce katastrofy zostało zabezpieczone. Pracują tam policjanci oraz służby ratunkowe, a sprawą zajmie się również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. To właśnie prowadzone postępowanie ma odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: dlaczego samolot nagle runął na ziemię?
Na razie nie ma informacji, aby w zdarzeniu ucierpiały osoby postronne. Służby ustalają dokładny przebieg lotu oraz przyczynę wypadku.
To kolejny poważny wypadek małego samolotu w Polsce w ostatnim czasie. Dla mieszkańców okolicy sobotnie wydarzenia były ogromnym szokiem. Teraz najważniejsze pozostaje zdrowie poszkodowanego pilota oraz wyjaśnienie, co doprowadziło do tragedii.
Śledczy będą teraz krok po kroku odtwarzać ostatnie chwile lotu. Ostateczne przyczyny wypadku poznamy dopiero po zakończeniu badań.