CELEBRITY
Konflikt na Bliskim Wschodzie wkracza w niebezpieczną fazę. Zagrożona została kluczowa infrastruktura
Sytuacja na Bliskim Wschodzie ponownie staje się coraz bardziej niebezpieczna. Wymiana uderzeń pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem nie ogranicza się już wyłącznie do baz wojskowych, magazynów broni oraz stanowisk rakietowych. Wśród atakowanych obiektów znalazła się również infrastruktura cywilna, od której zależy codzienne życie milionów mieszkańców regionu.
Szczególnie poważne obawy wywołały uderzenia w elektrownie oraz zakłady odsalania wody w Kuwejcie. W państwach Zatoki Perskiej podobne instalacje mają ogromne znaczenie. Ze względu na suchy klimat oraz bardzo ograniczone zasoby naturalnej wody pitnej ich wyłączenie może w krótkim czasie doprowadzić do poważnego kryzysu.
Jednocześnie coraz bardziej niespokojnie jest w Cieśninie Ormuz, przez którą transportowana jest znaczna część światowych dostaw ropy. Każdy kolejny incydent w tym rejonie może mieć konsekwencje nie tylko dla państw uczestniczących w konflikcie, ale również dla gospodarki całego świata.
Stany Zjednoczone kontynuują ataki na Iran
Amerykańskie wojsko przeprowadziło kolejne uderzenia na cele znajdujące się na terytorium Iranu. Według przedstawicieli Stanów Zjednoczonych działania koncentrują się na obiektach wojskowych, systemach rakietowych, magazynach broni oraz infrastrukturze wykorzystywanej przez irańskie siły zbrojne.
Teheran przekonuje jednak, że bombardowania objęły także obiekty mające znaczenie dla ludności cywilnej. Irańskie władze informowały między innymi o zniszczeniach instalacji wodnych oraz obiektów znajdujących się w pobliżu zamieszkanych terenów.
Każda kolejna noc ataków zwiększa ryzyko rozszerzenia konfliktu. Iran zapowiada odpowiedź na działania amerykańskiego wojska i oskarża Waszyngton o doprowadzenie do zerwania wcześniejszych ustaleń dotyczących ograniczenia walk.