CELEBRITY
Maja Chwalińska nie odebrała telefonu od prezydenta. Odpowiedź tenisistki wbija w fotel: “Tego nie robię”
Nagłówek „Maja Chwalińska nie odebrała telefonu od prezydenta. Odpowiedź tenisistki wbija w fotel: ‘Tego nie robię’” odnosi się do wypowiedzi, której Maja Chwalińska udzieliła po swoim sukcesie na Roland Garros.
Zapytana, czy otrzymała telefon z gratulacjami od prezydenta, odpowiedziała:
> „Nie odbieram od nieznajomych. Nie robię tego od wielu lat, więc może tak było, że dzwonił prezydent, ale nie jestem w stanie na to odpowiedzieć. Odbieram tylko od taty, mamy i trenera.”
Nie oznacza to więc, że świadomie zignorowała telefon od głowy państwa. Wyjaśniła jedynie, że ma zasadę nieodbierania połączeń z nieznanych numerów, dlatego nawet gdyby taki telefon miał miejsce, mogła go po prostu nie odebrać, nie wiedząc, kto dzwonił.
Cała sytuacja została szeroko opisana w mediach głównie dlatego, że jej odpowiedź była spontaniczna i pokazała, że mimo sportowego sukcesu pozostała wierna swoim codziennym nawykom.