CELEBRITY
Maja Chwalińska przekazała świetne wieści. Kibice długo czekali na taki sygnał
Polka znów pokazała się na treningu
Maja Chwalińska dała kibicom powód do radości. Po trudnych tygodniach związanych z urazem odniesionym podczas Wimbledonu polska tenisistka opublikowała w mediach społecznościowych relację z treningu na siłowni. To krótki materiał, ale dla fanów oznacza bardzo dużo.
Na nagraniu widać, że Chwalińska wraca do regularnej pracy nad przygotowaniem fizycznym. Największą uwagę przyciągnął podpis, w którym zawodniczka dała do zrozumienia, że wraca do działania i docenia postępy, jakie robi w procesie odbudowy formy. O publikacji tenisistki poinformował serwis Świat Gwiazd.
Kontuzja przyszła w najgorszym momencie
Dla Chwalińskiej ostatnie tygodnie były prawdziwym rollercoasterem. Najpierw zachwyciła tenisowy świat podczas Roland Garros 2026, gdzie jako kwalifikantka dotarła aż do finału. Po drodze wygrała serię spotkań i pokonała wyżej notowane rywalki, a jej nazwisko błyskawicznie zaczęło pojawiać się wśród najgorętszych historii sezonu.
Po takim występie oczekiwania przed Wimbledonem były ogromne. Kibice liczyli, że Polka pójdzie za ciosem i również na trawie pokaże tenis na najwyższym poziomie. Niestety londyński turniej zakończył się dla niej wyjątkowo pechowo.
Dramatyczny mecz na Wimbledonie
W pierwszej rundzie Wimbledonu Chwalińska zmierzyła się z Mananchayą Sawangkaew. Początek wyglądał bardzo dobrze. Polka wygrała pierwszego seta 6:2 i była blisko przejęcia pełnej kontroli nad spotkaniem.
Później sytuacja zaczęła się komplikować. Rywalka odrobiła straty, wygrała drugą partię 7:5, a w trzecim secie zwyciężyła 6:2. Najbardziej bolesny był jednak moment, w którym Chwalińska doznała urazu podczas wymiany przy piłce meczowej. Po tym zdarzeniu jej poruszanie po korcie było mocno ograniczone.