CELEBRITY
Maja Chwalińska wraca na kort. Wiadomo, gdzie rozegra kolejny wielki turniej
Maja Chwalińska ponownie przygotowuje się do rywalizacji. Po pechowym zakończeniu występu na Wimbledonie i problemach z prawym stawem skokowym polska tenisistka wróciła do treningów. Wiadomo już także, podczas którego wielkiego turnieju kibice mają ponownie zobaczyć ją w akcji. Chwalińska znalazła się na liście uczestniczek US Open i po raz pierwszy w karierze powinna wystąpić bezpośrednio w głównej drabince nowojorskiej imprezy.
Dla 24-letniej Polki będzie to kolejny przełomowy moment w wyjątkowym sezonie. Jeszcze kilka miesięcy temu walczyła o awans do najważniejszych zawodów przez kwalifikacje. Po znakomitym występie w Paryżu jej sytuacja całkowicie się zmieniła. Awansowała do światowej czołówki, zaczęła otrzymywać bezpośredni dostęp do największych turniejów i stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich tenisistek.
Pechowy koniec występu na Wimbledonie
Chwalińska przystępowała do Wimbledonu z ogromnymi nadziejami. Dzięki dzikiej karcie mogła pojawić się w głównej drabince, choć rankingowe zgłoszenia do turnieju zostały zamknięte jeszcze przed jej wielkim sukcesem w Paryżu.
W pierwszej rundzie Polka zmierzyła się z Mananchayą Sawangkaew. Początkowo wszystko układało się po jej myśli. Chwalińska wygrała pierwszego seta 6:2, a w drugiej partii prowadziła już 5:2. Miała również piłkę meczową i była bardzo blisko awansu.
Sytuacja zmieniła się podczas jednej z wymian. Polka poślizgnęła się na trawiastej nawierzchni i doznała urazu prawego stawu skokowego. Próbowała kontynuować spotkanie, jednak ból coraz wyraźniej ograniczał jej poruszanie się. Sawangkaew wykorzystała problemy rywalki, wygrała drugą partię 7:5, a następnie rozstrzygnęła decydującego seta wynikiem 6:2.
Porażka była wyjątkowo bolesna, ponieważ Chwalińską dzieliły pojedyncze punkty od zwycięstwa. Znacznie ważniejszy od samego wyniku stał się jednak stan jej zdrowia i pytanie, jak długa przerwa będzie potrzebna do odzyskania pełnej sprawności.