CELEBRITY
Wybuch śmiechu po tym, co powiedziała Chwalińska. Tak podsumowała przegrany finał, że nie wytrzymaliśmy
Wybuch śmiechu po tym, co powiedziała Chwalińska. Tak podsumowała przegrany finał z Andriejewą
Maja Chwalińska nie zdołała wygrać finału French Open 2026, przegrywając z Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6. Mimo sportowego rozczarowania Polka zachowała znakomity humor podczas ceremonii wręczenia trofeów i właśnie jej słowa stały się jednym z najgłośniejszych momentów po meczu.
Najpierw zwróciła się bezpośrednio do swojej rywalki, mówiąc z uśmiechem: „Jesteś tak młoda i utalentowana, że to aż irytujące”. Te słowa wywołały rozbawienie zarówno na trybunach, jak i u samej Andriejewej.
Prawdziwy wybuch śmiechu nastąpił jednak chwilę później, gdy Chwalińska podsumowała finałowe starcie. Dziękując kibicom za wsparcie, zażartowała, że żałuje, iż nie mogli obejrzeć lepszego widowiska, po czym dodała: „Mirra była dla mnie po prostu zbyt dobra, więc to jej wina”. Publiczność natychmiast zareagowała śmiechem i brawami, a Rosjanka również nie potrafiła powstrzymać uśmiechu.
Choć po ceremonii Chwalińska przyznała, że jest smutna i zawiedziona swoim występem, podkreślała też ogromną wdzięczność za wsparcie otrzymane przez całe trzy tygodnie turnieju. Jej postawa po porażce została bardzo ciepło przyjęta przez kibiców i media.
Dla 24-letniej Polki był to największy sukces w karierze. Dzięki fantastycznej grze w Paryżu awansuje do czołówki światowego rankingu, a jej droga od kwalifikacji aż do finału przeszła do historii Roland Garros.