CELEBRITY
Wzruszające słowa Chwalińskiej po finale French Open. “Przepraszam. Ona była za mocna”
Wzruszające słowa Chwalińskiej po finale French Open. „Przepraszam, ona była za mocna”
Maja Chwalińska nie zdołała sięgnąć po tytuł French Open 2026. W finale Roland Garros Polka przegrała z rosyjską tenisistką Mirra Andreeva 3:6, 2:6, kończąc jednak historyczny turniej, który na długo pozostanie w pamięci kibiców.
Tuż po meczu Chwalińska nie kryła emocji. Podczas ceremonii zakończenia turnieju pogratulowała rywalce i z klasą przyjęła porażkę. – Przepraszam, dziś byłaś po prostu za mocna – miała powiedzieć, zwracając się do triumfatorki. Polka podkreśliła również, że występ w finale był dla niej spełnieniem marzeń i podziękowała kibicom za ogromne wsparcie przez całe dwa tygodnie zmagań w Paryżu.
Mimo przegranej 24-letnia tenisistka może być dumna ze swojego osiągnięcia. Jako kwalifikantka dotarła aż do finału wielkoszlemowego turnieju, zapisując się w historii polskiego i światowego tenisa. Dzięki znakomitemu występowi awansuje także na najwyższe miejsce w karierze w rankingu WTA.
Choć w sobotę zabrakło trofeum, wielu kibiców i ekspertów zgodnie podkreśla, że dla Chwalińskiej ten finał może być dopiero początkiem wielkiej kariery. Jej postawa po porażce zyskała równie duże uznanie jak fenomenalna gra, którą zachwycała podczas całego turnieju.