CELEBRITY
Dymisja w rządzie Tuska. Barbara Mróz-Gorgoń podjęła nagłą decyzję
Barbara Mróz-Gorgoń zrezygnowała z funkcji pełnomocniczki rządu do spraw promocji marki Polski. Swoją decyzję ogłosiła w piątek, zaledwie kilka tygodni po objęciu stanowiska. Jako powód wskazała ogromną falę krytyki i hejtu, jaka pojawiła się wokół jej działalności.
„Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli” – napisała Mróz-Gorgoń w mediach społecznościowych. Jednocześnie zaznaczyła, że liczy na kontynuowanie projektu dotyczącego budowania i promocji marki Polski.
Kontrowersje wokół raportu
Dymisja nastąpiła po burzy związanej z raportem „Polaków portret własny”. Dokument spotkał się z krytyką m.in. ze względu na liczne błędy, przypisy oraz wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji. Mróz-Gorgoń, która była związana z przygotowaniem raportu, przekonywała wcześniej, że AI wykorzystywano jedynie do transkrypcji, podsumowania i redakcji, a nie do tworzenia treści badawczych czy wniosków.
Sprawa wywołała również dyskusję dotyczącą kosztów projektu. Ministerstwo Sportu i Turystyki podkreśliło jednak, że krytykowany raport nie był przedmiotem zamówienia resortu ani częścią rozliczonej umowy. Resort poinformował, że rozliczenie umowy wyniosło 179 738,19 zł.
Zaledwie kilka tygodni na stanowisku
Barbara Mróz-Gorgoń została powołana na funkcję 29 lipca 2026 roku. Jej zadaniem miało być koordynowanie działań związanych z budowaniem spójnej marki Polski oraz przygotowanie strategii jej promocji w kraju i za granicą.
Jej odejście oznacza, że projekt budowania marki Polski będzie musiał być kontynuowany bez osoby, której powierzono jego koordynację. Cezary Tomczyk, komentując dymisję, ocenił, że cała sprawa zakończyła się „niefortunnie”.
Dymisja Mróz-Gorgoń jest kolejnym przykładem tego, jak szybko kontrowersje wokół projektu publicznego mogą przerodzić się w poważny kryzys wizerunkowy.