Connect with us

CELEBRITY

Iga Świątek nie wytrzymała po zagraniu rywalki. Daria Abramowicz od razu zareagowała

Published

on

Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Cincinnati, pokonując Diane Parry 6:3, 6:3. Choć wynik może sugerować spokojne zwycięstwo, na korcie nie brakowało momentów frustracji. Szczególnie jeden z nich przyciągnął uwagę kibiców i komentatorów. Polka wyraźnie zirytowała się po kolejnym nietypowym zagraniu Francuzki, a mikrofony wychwyciły jej emocjonalną reakcję. Daria Abramowicz natychmiast próbowała pomóc swojej podopiecznej odzyskać spokój.

Parry próbowała wybić Świątek z rytmu
Diane Parry od początku meczu zdawała sobie sprawę, że nie może rywalizować ze Świątek wyłącznie siłą uderzeń.

Francuzka postawiła więc na różnorodność.

Szczególnie często korzystała ze slajsa z bekhendu. Piłka po takim zagraniu odbijała się nisko i niewygodnie, zmuszając Polkę do ciągłego dostosowywania pozycji oraz sposobu uderzenia.

Taki styl gry nie zawsze wygląda efektownie, ale potrafi być bardzo irytujący dla zawodniczki, która lubi grać szybko i narzucać wysokie tempo.

Świątek wielokrotnie próbowała przyspieszać wymiany, ale Parry skutecznie zmieniała rytm.

W pewnym momencie emocje wzięły górę.

Polka wyraźnie się zdenerwowała
Do najbardziej charakterystycznej sytuacji doszło przy stanie 5:3 i 15:15 w pierwszym secie.

Parry ponownie zagrała ciętego slajsa z bekhendu.

Piłka odbiła się bardzo nisko, a Świątek odpowiedziała mocnym forhendem, który wylądował poza kortem. Zrobiło się 15:30 przy podaniu Polki.

Wtedy Świątek nie ukrywała już frustracji.

Zaczęła energicznie gestykulować i komentować sposób gry przeciwniczki. Mikrofony wychwyciły, że mówiła między innymi o slajsie.

Był to moment, w którym można było zobaczyć, jak bardzo nietypowy tenis Parry utrudniał Polce złapanie stałego rytmu.

Daria Abramowicz natychmiast zareagowała
Emocje Świątek bardzo szybko zauważyła Daria Abramowicz.

Psycholog sportowa znajdująca się w boksie Polki zaczęła kierować w jej stronę motywacyjne słowa, a następnie zachęcała ją oklaskami do dalszej walki.

Komentatorzy transmisji również zwrócili uwagę na tę sytuację.

Sztab próbował przede wszystkim pomóc Świątek skoncentrować się na kolejnych piłkach zamiast na stylu gry przeciwniczki.

Reakcja przyniosła efekt.

Polka nie pozwoliła, aby chwilowa irytacja przerodziła się w większy kryzys.

Świątek domknęła pierwszego seta
Mimo trudniejszego momentu liderka polskiego tenisa utrzymała koncentrację i zakończyła pierwszą partię zwycięstwem 6:3.

To miało duże znaczenie.

Parry mogła liczyć, że frustracja rywalki doprowadzi do serii błędów i pozwoli jej wrócić do seta. Świątek nie dała jednak Francuzce takiej możliwości.

Po zakończeniu pierwszej partii sytuacja zaczęła wyglądać coraz lepiej dla Polki.

W drugim secie ponownie kontrolowała najważniejsze fragmenty spotkania.

Parry nadal próbowała korzystać ze swojego charakterystycznego slajsa i zmieniać tempo, ale Świątek coraz lepiej radziła sobie z tym sposobem gry.

Druga partia również zakończyła się wynikiem 6:3.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 USfocus360