Connect with us

CELEBRITY

Iga Świątek poza walką o numer 1. Przed US Open szykuje się wielka zmiana w rankingu WTA

Published

on

Iga Świątek w ostatnich tygodniach wyraźnie odzyskała formę, ale przed rozpoczynającym się US Open musi pogodzić się z tym, że tym razem nie będzie walczyć o powrót na szczyt rankingu WTA. Znacznie ciekawiej zapowiada się natomiast rywalizacja kilku innych zawodniczek o pierwsze miejsce na świecie.

Polka jeszcze niedawno znajdowała się poza czołową piątką zestawienia. Zwycięstwo w Toronto pozwoliło jej jednak wrócić do Top 5. Był to dla niej pierwszy tytuł w sezonie 2026 i jednocześnie 26. triumf w karierze.

Świątek odbudowała formę przed US Open

Triumf w Toronto był dla Świątek niezwykle ważny. Polka przez długi czas czekała na kolejne zwycięstwo w turnieju, a sukces w Kanadzie pokazał, że ponownie potrafi prezentować tenis na najwyższym poziomie.

W Cincinnati również rozpoczęła rywalizację bardzo dobrze. W turnieju, którego była obrończynią tytułu, pokonała m.in. Emilianę Arango oraz Marię Sakkari. Jej seria zwycięstw na kortach twardych przedłużyła się do ośmiu spotkań.

Ostatecznie Polka zatrzymała się na etapie półfinału Cincinnati. Przegrała z Jessicą Pegulą 5:7, 6:4, 6:4 po blisko trzech godzinach walki. Amerykanka awansowała tym samym do finału, w którym spotkała się z Coco Gauff.

Walka o pierwsze miejsce bez Polki

Choć Świątek jest jedną z największych gwiazd kobiecego tenisa, tegoroczna rywalizacja o pozycję liderki rankingu rozstrzygnie się przede wszystkim pomiędzy innymi zawodniczkami.

Najważniejszą postacią pozostaje Aryna Sabalenka. Białorusinka przystępuje do US Open jako obrończyni tytułu i liderka światowego rankingu. Na jej potknięcie czekają przede wszystkim Jelena Rybakina, Jessica Pegula oraz Coco Gauff.

Sytuacja jest szczególnie interesująca w przypadku Rybakiny. Reprezentantka Kazachstanu jeszcze niedawno była bardzo blisko pierwszego miejsca i miała realną możliwość wyprzedzenia Sabalenki. Jej sytuację skomplikowała jednak kontuzja odniesiona podczas turnieju w Cincinnati.

Gauff i Pegula również mają swoje szanse

Do walki o najwyższą pozycję włączyły się także dwie Amerykanki.

Jessica Pegula przed US Open prezentuje bardzo dobrą dyspozycję. W Cincinnati dotarła do finału, po drodze pokonując Świątek. Jej występ pokazał, że może być jedną z najgroźniejszych zawodniczek podczas ostatniego turnieju wielkoszlemowego sezonu.

Jeszcze większe wrażenie zrobiła Coco Gauff. Amerykanka wygrała finał Cincinnati z Pegulą 6:2, 6:4 i zdobyła swój pierwszy tytuł w 2026 roku. Było to jej czwarte zwycięstwo w turnieju rangi WTA 1000.

Dla Świątek najważniejszy będzie sam wynik w Nowym Jorku

Brak możliwości walki o numer jeden nie oznacza, że US Open będzie dla Świątek mniej istotne. Wręcz przeciwnie. Polka ma przed sobą szansę na kolejny wielkoszlemowy sukces i potwierdzenie, że jej forma z Toronto nie była przypadkiem.

Warto również pamiętać, że Świątek ma już na koncie sześć tytułów wielkoszlemowych. Jej doświadczenie na największych scenach może mieć ogromne znaczenie, szczególnie w drugiej części turnieju.

Wielkie emocje przed US Open

Tegoroczny US Open zapowiada się więc wyjątkowo interesująco. Sabalenka będzie broniła pozycji liderki i tytułu, Rybakina spróbuje ponownie zaatakować pierwsze miejsce, a Pegula i Gauff również mają ambicje, by namieszać w ścisłej czołówce.

Świątek tym razem nie będzie bezpośrednio uczestniczyć w wyścigu o numer jeden, ale jej obecność w Nowym Jorku może mieć ogromne znaczenie dla układu sił. Po zwycięstwie w Toronto i mocnym występie w Cincinnati Polka udowodniła, że przed ostatnim Wielkim Szlemem sezonu znów należy traktować ją jako jedną z głównych kandydatek do walki o najwyższe cele.

Jedno jest pewne: US Open 2026 może przynieść dużą zmianę na szczycie kobiecego tenisa, a rywalizacja o pierwsze miejsce będzie jednym z najciekawszych wątków całego turnieju.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 USfocus360