CELEBRITY
Przeżyła atak Dudy, ale zapadła w śpiączkę. Pilne wieści ze szpitala
Tragedia w Starej Wsi wstrząsnęła całą Polską. Jedną z osób, które przeżyły brutalny atak Tadeusza Dudy, była jego teściowa, Elżbieta. Kobieta została ciężko postrzelona i w stanie zagrażającym życiu trafiła do szpitala.
Jak wynika z opisywanych wówczas informacji, po ataku konieczna była pilna operacja. Kobieta została następnie przetransportowana śmigłowcem do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Jej stan był bardzo poważny, a przez kilka dni pozostawała w śpiączce.
Po pięciu dniach odzyskała przytomność
Najważniejsza wiadomość przyszła po kilku dniach. Elżbieta odzyskała przytomność po około pięciu dniach. Według relacji bliskich kobieta zaczęła powoli dochodzić do siebie, choć wciąż wymagała specjalistycznej opieki.
Kiedy się wybudziła, musiała zmierzyć się z niewyobrażalnie trudną wiadomością. Dowiedziała się o śmierci swojej wnuczki oraz jej męża. Tragiczny los spotkał również ich małą córkę, która została bez rodziców.
Rodzina modliła się o jej powrót do zdrowia
Bliscy Elżbiety nie ukrywali emocji. W czasie, gdy kobieta walczyła o życie, rodzina i sąsiedzi modlili się o jej zdrowie. Po odzyskaniu przytomności pojawiła się nadzieja, że uda jej się wrócić do zdrowia.
To jednak nie był koniec dramatu. Oprócz poważnych obrażeń fizycznych kobieta musiała zmierzyć się z ogromną traumą po tragedii, która dotknęła jej rodzinę.
Sprawca tragedii nie żyje
Tadeusz Duda, który zaatakował członków swojej rodziny, po tragedii uciekł i przez kilka dni był poszukiwany przez policję. Jego ciało znaleziono później na terenie leśnym. Wstępne ustalenia wskazywały, że mężczyzna odebrał sobie życie.
Historia Elżbiety pozostaje jednym z najbardziej poruszających elementów tragedii w Starej Wsi. Kobieta przeżyła atak, ale po przebudzeniu musiała stawić czoła wiadomościom, których nikt nie powinien usłyszeć o własnej rodzinie.