CELEBRITY
Rekord padł na oczach widzów. Łatwogang zebrał miliony i zapisał się w historii internetu
To wydarzenie na długo pozostanie w pamięci polskich internautów. Łatwogang, czyli Piotr „Łatwogang” Garkowski, podczas dziewięciodniowego charytatywnego streamu dokonał czegoś, czego wcześniej nie udało się osiągnąć żadnemu twórcy w podobnej formule. Transmisja zakończyła się gigantyczną zbiórką na pomoc dzieciom walczącym z chorobami nowotworowymi.
Akcja rozpoczęła się 17 kwietnia 2026 roku i trwała aż do 26 kwietnia. Początkowo nikt nie spodziewał się, że skala przedsięwzięcia będzie tak ogromna. W trakcie transmisji do Łatwoganga dołączali znani artyści, sportowcy, influencerzy i przedstawiciele biznesu, a widzowie przez kolejne dni śledzili rozwój zbiórki.
Padła astronomiczna kwota
Finał okazał się prawdziwym internetowym fenomenem. Według danych opublikowanych po zakończeniu akcji, zbiórka osiągnęła 251 885 518 złotych. Pieniądze przeznaczono na wsparcie Fundacji Cancer Fighters i dzieci zmagających się z chorobami nowotworowymi.
Co ważne, zbiórka nie zakończyła się na kwocie, która jeszcze kilka dni wcześniej wydawała się całkowicie nieosiągalna. Kolejne wpłaty sprawiły, że wynik rósł niemal do ostatnich chwil transmisji.
Miliony widzów obserwowały wydarzenie
Nie chodziło jednak wyłącznie o pieniądze. Sam stream przyciągnął ogromną publiczność, a w szczytowym momencie transmisję jednocześnie oglądało ponad 1,5 miliona osób. Wydarzenie stało się jednym z największych przedsięwzięć w historii polskiego internetu.
Łatwogang przez dziewięć dni pozostawał w centrum zainteresowania. Widzowie obserwowali kolejne wyzwania, wizyty gości oraz rosnący licznik zbiórki. Z pozoru prosty pomysł przerodził się w akcję, która zaangażowała ogromną część internetowej społeczności.
Rekord Guinnessa
Skala przedsięwzięcia sprawiła, że akcja została uznana za rekordową również na światową skalę. Według relacji medialnych Łatwogang pobił dotychczasowe osiągnięcia dotyczące charytatywnych transmisji na żywo, wyprzedzając m.in. wynik kojarzony z MrBeastem.
Najważniejsze jest jednak to, że za internetowym rekordem stał konkretny cel — pomoc dzieciom chorym na raka. To właśnie ten aspekt sprawił, że transmisja wywołała tak ogromne emocje.
Internet pokazał swoją siłę
Historia Łatwoganga pokazuje, jak wielką siłę może mieć dziś społeczność internetowa. W ciągu zaledwie kilku dni zwykła transmisja zamieniła się w wydarzenie, które przyciągnęło miliony widzów i zebrało setki milionów złotych na szczytny cel.
Rekordowa kwota, ogromna oglądalność i zaangażowanie znanych osób sprawiły, że dziewięciodniowy stream przeszedł do historii polskiego internetu.
Dla Łatwoganga był to przełomowy moment kariery. Dla tysięcy osób, które wsparły zbiórkę, przede wszystkim dowód na to, że internet może być nie tylko miejscem rozrywki, ale również potężnym narzędziem pomagania innym.