CELEBRITY
Półfinałowy hit Iga Świątek – Jessica Pegula opóźniony. Złe wieści z Cincinnati
Kibice Igi Świątek muszą uzbroić się w cierpliwość. Zaplanowany na sobotę, 22 sierpnia, półfinał turnieju WTA 1000 w Cincinnati pomiędzy Polką a Jessicą Pegulą nie rozpoczął się o pierwotnie zakładanej godzinie. Powodem były trudne warunki pogodowe w Cincinnati.
Pojedynek miał rozpocząć się około godz. 21:00 czasu polskiego. Nad kortami pojawiła się jednak burza, która zakłóciła harmonogram całej sesji. Organizatorzy musieli przesunąć kolejne spotkania, a dokładna godzina wyjścia Świątek i Peguli na kort zależała od przebiegu wcześniejszego meczu mężczyzn.
Wielkie emocje przed starciem
Stawka spotkania jest ogromna — zwyciężczyni awansuje do finału Cincinnati Open. Dla Świątek to kolejna szansa na walkę o triumf w turnieju, którego jest broniącą tytułu. Polka awansowała do półfinału po tym, jak Elena Rybakina poddała ćwierćfinał przy stanie 4:1 dla Świątek z powodu problemów z kostką.
Pegula również ma za sobą wymagającą drogę. Amerykanka pokonała Amandę Anisimovą 6:4, 2:6, 7:6(4), dzięki czemu zameldowała się w najlepszej czwórce turnieju.
Będzie to już 13. spotkanie Świątek z Pegulą. Dotychczasowy bilans przemawia na korzyść Polki, która wygrała siedem z dwunastu wcześniejszych pojedynków.
Opóźnienie nie oznacza więc odwołania meczu. Kibice nadal czekają na wielki półfinał, a każda kolejna minuta może zwiększać napięcie przed jednym z najciekawszych spotkań turnieju.